kontakt
tlo glowka tlo
tlo
tlo
tlo
 
slowa
 

Opinie

image

Tam gdzie byliście, byliście doskonali i historia lwią część zwycięstw wam przypisać musi. W tej dziedzinie jesteście najlepszym pułkiem, jaki znam, mówię to wam szczerze i otwarcie. Toteż, gdy przyszło mi mówić o jednostkach, na których przyszłość jazdy polskiej oprzeć się może, zatrzymałem się na 15. pułku ułanów bez wahania.

Marszałek Józef Piłsudski podczas dekoracji dowodzonego przez ppłk. Władysława Andersa 15 pułku Ułanów Poznańskich w kwietniu 1921 r.




image

Jest oficerem, przed którym w przyszłości powinny stać otworem wszystkie, nawet najwyższe stanowiska w wojsku.

Gen. dyw. Gustaw Orlicz-Dreszer, „generał do prac” przy Generalnym Inspektoracie Sił Zbrojnych, po manewrach jesiennych na Wołyniu, w których uczestniczyła brygada dowodzona przez płk. Andersa (1927 r.)




image

Anders nadał jasnego myślenia, a w podejmowanych decyzjach przejawia rozwagę i logicznie rozumuje.

Marszałek Józef Piłsudski, Generalny Inspektor Sił Zbrojnych, podczas gry wojennej w Wilnie w 1934 r. 



image

Generał Anders – typ dowódcy oraz wartości podobne jak [generał]  Skotnicki [o którym S. Rowecki napisał:] O wielkiej inteligencji, bystrości i obecnie dużym już doświadczeniu na szczeblu wielkiej jednostki kawalerii. Nadaje się na dowódcę  dywizji kawalerii, a może i korpusu kawalerii.

Płk Stefan Rowecki, dowódca piechoty dywizyjnej 2 Dywizji Piechoty Legionów,  charakteryzując wyższych dowódców WP w maju 1939 r.


image

Anders, złoty człowiek, dzielny, zdolny, Tobie najwierniejszy. Współpracę z nim mam najlepszą. Nie mamy przed sobą tajemnic. Ale nieco porywczy i drażliwy. Łatwo się daje podniecić lada komu i zbyt pochopny do nieprzemyślanej decyzji, co potem musi odrabiać. Na nim ciąży cały stosunek z władzami sowieckimi.

Fragment listu Stanisława Kota, ambasadora RP w ZSRR, do premiera gen. Władysława Sikorskiego (listopad 1941 r.).



image

Spotkałem go w pierwszym Pułku Ułanów Krechowieckich w 1917 roku, gdzie dowodził szwadronem. Rotmistrz Anders miał famę oficera niesłychanej odwagi, elegancji, nadzwyczaj uprzejmy, z czymś twardym i zimnym w szeroko rozstawionych dużych, ciemnych oczach, był dla mnie niedościgłym i dosyć obcym typem kawaleryjskiej elegancji i kawaleryjskiego stylu.




image

Zaobserwowałem przede wszystkim jedną cechę Generała, wielką uwagę; nigdy nie lekceważył spraw pozornie drobnych, słuchał czujnie, nigdy się nie śpieszył. Zdaje się, że ani razu nie słyszałem, by podniósł głos w sprawach służbowych, by przestał być uprzejmy. Odwrotnie, krytyka jego wyrażała się raczej w jeszcze większym ugrzecznieniu, ale w spojrzeniu tak zimnym, że rozmówca od razu wiedział, co miał o tym sądzić.



image

Dowódca armii dawał wielki kredyt zaufania ludziom z którymi współpracował, to umożliwiało każdemu  z nich rozmach w pracy i dawało szeroki zakres odpowiedzialności, bez nieustannego oglądania się. W decyzjach był bardzo ostrożny, nieraz je odwlekał, niechętnie zadrażniając stosunki ze swoimi podwładnymi. Niemniej jemu właśnie zawdzięczałem zgodę na szereg koniecznych, a niepopularnych nieraz rozporządzeń czy posunięć. Gdy chodziło o pomoc ludziom, pomagał na każdym kroku, gdzie tylko mógł. I żadnym przepracowaniem, czy „wyższymi względami” od tysiąca takich spraw się nie uchylał.




image

Rozwaga, a nawet nieraz powolność przy pobieraniu decyzji, wielka szybkość i upór przy wykonywaniu zdecydowanych już posunięć, najbardziej może charakteryzowały styl pracy gen. Andersa.

Józef Czapski, malarz i literat, więzień sowiecki, oficer Armii Polskiej  w ZSRR i 2 Korpusu Polskiego ( wiosna 1942).



image

Mam pewność, że Anders energią i talentem dowódczym przerasta wszystkich innych tutaj o kilka głów i że wojsko z Z.S.S.R. nie uznałoby nad sobą dowództwa innego przynajmniej w obecnym stadium, gdzie wszyscy byli świadkami niesłychanych trudów i wysiłków Andersa. Zdaje się, że Churchill i Brooke i inni patrzą tylko na niego jako na rzeczywistego dowódcę polskich sił zbrojnych i z jego właśnie zdaniem liczyć się będą.

Z depeszy ministra stanu na Bliskim Wschodzie Stanisława Kota do Naczelnego Wodza i premiera Władysława Sikorskiego (sierpień 1942 r.).




image

W ogóle trzeba przyznać, że kult Andersa jest tutaj uprawiany, natomiast imię Sikorskiego jest zupełnie omijane. Może to nie jest nawet celowo robione, a tylko tak się składa; a że nasz ludek musi żywić kult dla jakiejś osoby, Anders zaś jest tutaj, przystojny, ma piękną postawę żołnierską, dobrze mówi i okazuje serce i zrozumienie, przeto pozyskuje sobie serca i w ten sposób wyrabia się kult dla niego. Na krótką metę jest to może dobrze, a na dalszą może być źle, jak często bywało w Polsce.

Z notatki gen. Józefa Zająca, zastępcy dowódcy Armii Polskiej na Wschodzie (październik 1942 r.).




medal
 
medal
tlo
tlo
 
tlo
tlo

© Copyright by WSIiZ
Wykorzystano materiały z Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. W. Sikorskiego w Londynie, Kancelarii Senatu RP,
Muzeum Okręgowego w Rzeszowie, Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego w Poznaniu.
created by e-service

tlo
tlo